|
Żółto w Borzęcinie - Piąta kolejka BLL za nami |
|
Odbyła się 6 kolejka Borzęcińskiej Ligi Letniej. Już na samym początku byliśmy świadkami wydarzenia – derbów Iskry Szczepanów. Na boisku nie było jednak widać cech meczów derbowych a wręcz przeciwnie, spokojną i ułożoną grę szczepanowskich ekip. Po 30 minutach górą był pierwszy zespół, który pokonał swoje rezerwy w stosunku 6:3. Dla zwycięzców po dwie bramki zdobyli: Mariusz Urbański, Artur Tomasik a po jednym trafieniu dołożył Dariusz Panek i Artur Zych. Rozmiary porażki skrupulatnie zmniejszali: Tomasz Moneta (2) oraz Kamil Zych. Tym samym Iskra Szczepanów awansowała na szóste miejsce w tabeli a jej rezerwom nadal nadajemy tytuł „czerwonej latarni” BLL. Po tym „derbowym” spotkaniu czas na hit 5 kolejki – pojedynek Rylovii z KRIS-METem. Każdy zainteresowany borzęcińskimi rozgrywkami mógł spodziewać się walki o każdą piłkę i nie odstawiania nóg i tak też było.
Sędziowie mieli sporo pracy, bowiem pokazali aż 8 żółtych kartoników. Strzelanie po ładnej akcji zespołowej zaczął w tej konfrontacji Paweł Tabor. KRIS-MET długo nie mógł znaleźć sposobu na dobrze dysponowaną tego dnia Rylovię. Dopiero pod koniec pierwszej odsłony Arkadiusz Ostrowski po ewidentnym błędzie bramkarza wyrównuje stan meczu. Druga odsłona to ciągła walka i nieliczne okazje strzeleckie. Gra toczyła się głównie w środku pola, gdzie dochodziło do wielu spięć i dyskusji z arbitrami. Gdy wydawało się, że obie ekipy podzielą się punktami sprawy w swoje ręce wziął najskuteczniejszy strzelec BLL, Dawid Curyło, który wykorzystał świetne podanie partnera i z najbliższej odległości wpakował futsalówkę do siatki. Licznie zgromadzeni kibice na Orliku w Borzęcinie nie zobaczyli więcej bramek. Po bardzo emocjonującym i „żółtym” spotkaniu pełną pulę punktową zgarnia KRIS-MET Borzęcin.
W tym widowisku mieliśmy więcej kartek niż bramek. Z goła odmienna sytuacja była w następnej parze wtorkowego popołudnia – Bezimienni vs. Sworjan/PUB „KO-JA”. Zdecydowanym faworytem był obecny lider borzęcińskich zmagań – Sworjan, ale pierwsze pięć minut meczu tego nie pokazywało, bowiem to Bezimienni zdobyli pierwsi bramkę a była ona autorstwa Tomasza Miki. Przez chwilę zapachniało sensacją, ale tylko przez chwilę. W późniejszej fazie spotkania dzielił i rządził Sworjan aplikując rywalom aż 13 bramek. Katami „No Name” okazali się: Rafał Ciesielski (5), Dorian Janicki (4), Mariusz Zabiegała (3) oraz Krystian Białek. W międzyczasie rozmiar porażki zmniejszył Mateusz Staśko, ale to było wszystko w wykonaniu Bezimiennych tego dnia. Dzięki tej kanonadzie bramkowej, Sworjan polepsza swój bilans bramkowy i tylko dzięki niemu wyprzedza drugi w tabeli KRIS-MET Borzęcin.
Piąty tydzień zmagań zamknęła ciekawie zapowiadająca się rywalizacja Dajcie nam wygrać z Drużyną Actimela. Obie ekipy walczą o udział w playoffach. Po wczorajszym dniu znacznie bliżej celu są „Actimelki”, które zwycięstwu nad DNM (4:1) i porażce Rylovii awansowali na trzecie miejsce. Kolejne dwa trafienia do swojego konta dołożył Grzegorz Papież. Oprócz niego do bramki trafiali jeszcze :Bartłomiej Pudełko oraz Marcin Rędzina. Honorowe trafienie po stronie Dajcie nam wygrać było autorstwa Mikołaja Machalskiego, który uzbierał już 6 trafień w swoim "strzeleckim koszyczku".
Marcin Kwaśniak
Odsłon: 126
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.2 Polska adaptacja - JoomlaPL.com Team |